John

Kontakt

PW: Wyślij wiadomość
Gadu-Gadu:
Strona domowa:

Inne

Punktów: 44
Dodanych dowcipów: 89
Z nami od: 2010-02-01 20:44:24
Wiek:
Skąd:


Dodane dowcipy

Blondynka odchodzi od bankomatu, patrzy na pieniądze i mówi sama do siebie:
- znowu wygrałam!!!

Link | Dodał: John | Ocena: 1 (5 głosów) | Oddaj głos: / | Kategoria: o Blondynkach
Koszmar każdego faceta:
- dom na kredyt,
- drzewo w doniczce jako prezent,
- syn od pobliskiego sąsiada.

Link | Dodał: John | Ocena: 1 (1 głos) | Oddaj głos: / | Kategoria: Mąż i Żona
Pewnego dnia tata słyszy jak Jasiu mówi modlitwę :
-Pobłogosław mamusie, tatusia babcie i pożegnaj dziadziusia.
następnego dnia dziadziuś umiera.
Miesiąc później tatuś znów słyszy modlitwę Jasia:
-Pobłogosław mamusie, tatusia i pożegnaj babcię.
Następnego dnia babcia umiera.
Kolejny miesiąc później tatuś znów słyszy modlitwę Jasia:
-Pobłogosław mamusię i pożegnaj tatusia.
Następnego dnia tatuś uważał jak nigdy dotąd i wracając z pracy krzyknął na żonę:
-Jestem wkurzony uważałem jak nic i nic mi się nie stało!
Żona na to:
-Gadasz jakieś głupstwa a mi na rogu listonosz umarł

Link | Dodał: John | Ocena: 1 (1 głos) | Oddaj głos: / | Kategoria: o Jasiu
Pewnego dnia tata słyszy jak Jasiu mówi modlitwę :
-Pobłogosław mamusie, tatusia babcie i pożegnaj dziadziusia.
następnego dnia dziadziuś umiera.
Miesiąc później tatuś znów słyszy modlitwę Jasia:
-Pobłogosław mamusie, tatusia i pożegnaj babcię.
Następnego dnia babcia umiera.
Kolejny miesiąc później tatuś znów słyszy modlitwę Jasia:
-Pobłogosław mamusię i pożegnaj tatusia.
Następnego dnia tatuś uważał jak nigdy dotąd i wracając z pracy krzyknął na żonę:
-Jestem wkurzony uważałem jak nic i nic mi się nie stało!
Żona na to:
-Gadasz jakieś głupstwa a mi na rogu listonosz umarł

Link | Dodał: John | Ocena: 2 (2 głosy) | Oddaj głos: / | Kategoria: o Jasiu
Drobnym druczkiem na ostatniej stronie Książki Rekordów Guinnessa jest napisane, że wszystkie rekordy należą do Chucka Norrisa, w reszcie książki są wymienieni ci, którzy się najbardziej zbliżyli.

Link | Dodał: John | Ocena: -2 (2 głosy) | Oddaj głos: / | Kategoria: Chuck Norris
Głównym towarem eksportowym Chucka Norrisa jest ból.

Link | Dodał: John | Ocena: -1 (3 głosy) | Oddaj głos: / | Kategoria: Chuck Norris
Chuck Norris jest jak wódka. Nigdy nie wiesz, kiedy Cię kopnie.

Link | Dodał: John | Ocena: -1 (3 głosy) | Oddaj głos: / | Kategoria: Chuck Norris
Chuck Norris doliczył do nieskończoności. Dwa razy.

Link | Dodał: John | Ocena: -2 (2 głosy) | Oddaj głos: / | Kategoria: Chuck Norris
Jeśli widzisz Chucka Norrisa, on ciebie też widzi. Jeśli nie widzisz Chucka Norrisa, możesz być kilka sekund od śmierci.

Link | Dodał: John | Ocena: -1 (3 głosy) | Oddaj głos: / | Kategoria: Chuck Norris
Adam i Ewa tworzyli idealną parę:
- On nie musiał wysłuchiwać, za kogo ona mogła wyjść za mąż.
- Ona nie musiała wysłuchiwać jak gotowała jego matka.

Link | Dodał: John | Ocena: 3 (3 głosy) | Oddaj głos: / | Kategoria: o Adamie i Ewie
Adam i Ewa tworzyli idealną parę:
- On nie musiał wysłuchiwać, za kogo ona mogła wyjść za mąż.
- Ona nie musiała wysłuchiwać jak gotowała jego matka.

Link | Dodał: John | Ocena: 1 (1 głos) | Oddaj głos: / | Kategoria: o Adamie i Ewie
W milenijnego Sylwestra reporter zaczepia gentlemana na ulicy Londynu:
- Jaki pan ma plany na nowe tysiąclecie?
- Dość skromne, przez jego większość będę nieżywy.

Link | Dodał: John | Ocena: 2 (2 głosy) | Oddaj głos: / | Kategoria: o Anglikach
Do klubu golfowego przyjęto nowego członka. Bardzo się przechwalał prezesowi klubu i opowiadał o swoich nieprawdopodobnych sukcesach. Prezes zabrał go na pole i poprosił o pokaz umiejętności. Oczywiście facet grał fatalnie, kijem zbierał ziemię zamiast piłki, nigdy nie trafiał do dołka, nie miał o niczym pojęcia. Na koniec zapytał:
- No i co pan sądzi o mojej grze?
- Cóż, jest bardzo interesująca, ale nie sądzę żeby wyparła golfa.

Link | Dodał: John | Ocena: 2 (2 głosy) | Oddaj głos: / | Kategoria: o Anglikach
Biznesmen wraca do swojego zaparkowanego BMW, patrzy, a auto ma zbite reflektory i znacznie wgniecioną maskę. Nie ma śladu po samochodzie, który w niego wjechał, ale wyluzował, kiedy spostrzegł kartkę pod wycieraczką: \\\"Przepraszam. Właśnie wjechałem w twoją Beemkę. Świadkowie, którzy to widzieli, kiwają głowami i uśmiechają się do mnie, bo myślą, że zostawiam swoje nazwisko, adres i inne szczegóły. Ale nie! Pa!\\\"

Link | Dodał: John | Ocena: 1 (1 głos) | Oddaj głos: / | Kategoria: o Biznesmenach
Dwaj biznesmeni idą ulicą rozmawiając. Nagle jeden szarpie drugiego za rękaw i przeciąga gwałtem na drugą stronę ulicy.
- Co ty...- broni się zaskoczony kolega.
- Cii... tam szedł mój radca prawny... Ile razy mnie spotyka, pyta: \\\'Jak interesy\\\', potem pokiwa głową, a nazajutrz przysyła rachunek za konsultację...

Link | Dodał: John | Ocena: 2 (2 głosy) | Oddaj głos: / | Kategoria: o Biznesmenach
123456»